Klasowe Mikołajki w 3b

6 grudnia to był super dzień! Jak to się zaczęło? Już wam opowiadam.

Najpierw musieliśmy mieć zgodę na przygotowanie klasowych mikołajek. Później pisaliśmy na karteczkach, co byśmy chcieli dostać. 22 listopada odbyło się losowanie osób, którym damy prezenty. Jednak, gdy wylosowaliśmy karteczki z imionami, to zaczęły się „zdradzanki” i musieliśmy losować jeszcze raz. Gdy skończyły się lekcje, wszyscy pojechali do sklepów, żeby kupować prezenty i zastanawiać się, co się spodoba, a co nie.

Po dziesięciu dniach zrobiliśmy w klasie choinkę wiedzy – inaczej z książek. Potem, (nie wiadomo skąd) dostaliśmy dziewięć opakowań pysznej pizzy od św. Mikołaja. Po poczęstunku pani zaczęła wreszcie rozdawać prezenty. Przed wręczeniem upominku zadawała nam pytania z tabliczki mnożenia.

Każdy był bardzo ciekaw, co jest w środku pięknie zapakowanych paczuszek. Wszystkie prezenty okazały się trafione.:) Gdy już nacieszyliśmy się prezentami zagraliśmy w naszą ulubiona grę „Państwa – Miasta”. To był mój calutki, wspaniały dzień mikołajek klasowych.

Na koniec moja rada na przyszłość: pamiętajmy, żeby nikt nie zdradzał kogo wylosował!

Ten dzień pobił wszystkie rekordy najlepszych dni na całym świecie!!

Gosia z 3b

 

Skip to content